Solna pułapka

Wielu z nas nie wyobraża sobie potraw bez soli. Dane WHO wskazują, że Polacy są w czołówce narodów, które nadużywają soli.
Średnio zjadamy jej prawie 3-krotnie więcej niż zalecana ilość, która wynosi 5 g na dobę (ok. 1 płaska łyżeczka).

Lekarze oraz dietetycy przestrzegają przed nadmiernym spożywaniem soli, które może doprowadzić do:
•    nadciśnienia tętniczego, a także zawału serca i wylewu,
•    cukrzycy typu II,
•    rozwoju osteoporozy.

Mimo negatywnego wpływu soli na nasz organizm, spożywana
w odpowiednich ilościach może mieć również pozytywny wpływ.
Sól reguluje bowiem gospodarkę wodną organizmu, a także utrzymuje równowagę kwasowo-zasadową. Równowaga ta jest bardzo ważna dla prawidłowego funkcjonowania układu mięśniowego i nerwowego.

Zdrowa dieta nie powinna zawierać dużej ilości soli. Jak zatem ograniczyć spożywanie soli? Na początek należy uświadomić sobie ile soli spożywamy oraz w jakich produktach jest jej najwięcej. Pamiętajmy również o tym, że sól to nie tylko ta którą spożywamy bezpośrednio soląc np. ziemniaki, czy kanapki. Należy ograniczyć spożywanie produktów wysoko przetworzonych, w których soli jest najwięcej. Są to: konserwy mięsne i rybne, słone wędliny, kiełbasy
i kiszonki. Warto również sól zastępować ziołami: majerankiem, bazylią czy pietruszką.

W codziennej diecie powinnyśmy zadbać o to by znalazły się w niej takie produkty jak: kasza gryczana, pieczywo razowe, nasiona roślin strączkowych, pomidory, banany, śliwki czy suszone owoce, których właściwości wpływają na obniżenie poziomu ciśnienia we krwi.
Ważna jest także ilość sodu w wodzie mineralnej. Najlepsza jest ta
z zawartością poniżej 100 mg sodu i 300 mg chlorku.

Więcej informacji tutaj
Share on facebook
Udostępnij na Facebooku
Share on linkedin
Udostępnij w LinkedIn