Sky is the limit

„Nie ma granic” lub „nie ma ograniczeń”, to tylko kilka tłumaczeń popularnego angielskiego zwrotu, który słyszymy coraz częściej. Historia przesłania tego zwrotu rozpoczęła się zapewne w procesie ewolucji, kiedy człowiek zaczął znacząco odróżniać się od innych zwierząt. Nie chodzi tutaj o samoświadomość, ponieważ inne zwierzęta także ją posiadają. Chodzi bardziej o to, w jaki sposób ludzie korzystają z wiedzy i technologii, a przede wszystkim o wyobraźnię.

Dawno temu, kiedy ludzie pierwotni walczyli o przeżycie z ówcześnie żyjącymi gatunkami zwierząt, zaczęli podporządkowywać sobie środowisko właśnie dzięki wyobraźni. Ważna także była ciekawość świata oraz konsekwencja w działaniu.

W ten właśnie sposób człowiek zapanował nad ogniem, stworzył sobie broń, schronienie. Później wymyślił koło. Wtedy zapewne także mędrcy zastanawiali się, gdzie jest limit możliwości. To, że postęp cały czas przyspiesza, wiemy nie od dziś.

Gdzie jest ten limit? Co się stanie, kiedy człowiek go przekroczy? Na to pytanie można odpowiedzieć na kilka sposobów, ponieważ bariery ograniczające rozwój człowieka występują w wielu obszarach. Jednym z takich zagadnień jest progres techniczny.

Jednak bardziej interesujące jest to, jakie granice stawia przed sobą człowiek w aspekcie własnego rozwoju. Można tu rozgraniczyć pokonywanie barier własnego ciała lub umysłu, rozwój społeczny, materialny. Ludzie zaczynają koncentrować się na pokonywaniu wyimaginowanych celów, bez względu na konsekwencje.

Dlatego właśnie zamiast wyznaczać sobie abstrakcyjne cele, żyć w świecie marzeń czy gonić za niewidzialnym zającem, warto poświęcony na to czas przeznaczyć na poznanie własnego siebie, swoich możliwości i ograniczeń.

Skontaktuj się z nami

Dowiedz się więcej o zarządzaniu zdrowiem

Share on facebook
Udostępnij na Facebooku
Share on linkedin
Udostępnij w LinkedIn